Montaż hełmu wieży głównej

Posted on

Dzisiaj wykonywana była jedna z najtrudniejszych operacji w całej historii budowy. Na szczycie wieży głównej mocowany był hełm wieży wraz z krzyżem wieńczącym. Podstawowa trudność polegała na ograniczonych możliwościach manewrowych dźwigu podnoszącego hełm wynikających z konfiguracji terenu, istniejących budynków (w tym budowanego kościoła) oraz maksymalnej wysokości uniesienia hełmu. Wszystko to powodowało, że prace przebiegały „na centymetry”. Hełm razem z krzyżem mierzy ok. 15 metrów i waży ok. 14 ton.

Kolejna trudność, to odbiór podniesionego hełmu przez robotników znajdujących się na szczycie wieży. Operacja odbywała się na wysokości ponad 25 m nad ziemią, na niewielkiej powierzchni (płyta wieży 3,00×3,00 m oraz obwód rusztowań) należało odebrać wieżę, naprowadzić ją na płytę i ustabilizować oraz obrócić i naprowadzić na otwory mocujące. Szczegółowe ustalenia z operatorem i analiza możliwości wysięgu dźwigu spowodowały, że z planowanego opuszczenia od góry hełmu trzeba było zmienić taktykę na nasunięcie hełmu od boku wieży. Wiązało się to z koniecznością szybkiego przebudowania przeszkadzających rusztowań i innego ustawienia robotników na bardzo niewielkiej powierzchni.

W całej operacji nieprzewidzianym utrudnieniem był dość silny wiatr, który momentami uniemożliwiał pracę a w jednym podejściu wręcz zmusił do opuszczenia hełmu ze względu na zbyt niebezpieczne spowodowane porywami wiatru rozkołysanie hełmu przy jego podawaniu przy wieży.

Praca wymagała niezwykłego skupienia oraz odwagi robotników a także przytomności umysłu i szybkiego podejmowania decyzji przez kierownika robót i operatorów. Gratulacje dla całego zespołu!