Wieża nam pięknieje…

Posted on

Trwają prace przy ostatecznym montażu, utwierdzeniu oraz poszywaniu blachą głównej wieży kościoła. W czasie montażu hełmu wieży poszyty był tylko krzyż i elementy dekoracyjne, z którego wychodzi, ponieważ ich wykonanie było pracochłonne i zbyt skomplikowane, aby można to było robić na docelowej wysokości. Pozostała część hełmu, aby ją unieść i zamontować bez uszkodzenia – montowana była bez pokrycia. Teraz, po ustawieniu i przytwierdzeniu konstrukcji można ułożyć blachę na połaciach wieży. Układ pasów blachy został zaprojektowany w taki sposób, aby rąbki biegnące pionowo po połaci w dolnej części, w części wyższej ułożyły się wzdłuż kalenic prowadząc pasy blachy symetrycznie po skosie w kierunku krzyża.

Praca przy wieży na tej wysokości możliwa jest dzięki specjalistycznemu rusztowaniu, którego opracowanie i przygotowanie trwało ponad miesiąc i wymagało szczegółowych analiz i pomiarów. Wynika to z tego, że konstrukcja rusztowania musiała sprostać dwóm nietypowym warunkom – ograniczonym miejscom do jej przymocowania oraz powiększającym się do środka podestom ze względu na zwężanie się wieży; a przy tych ograniczeniach musiała nadal dawać gwarancję bezpiecznej pracy na dużej wysokości. Hełm pokrywany jest blachą miedzianą, dzięki czemu pokrycie będzie bardzo trwałe i będzie miało szlachetny charakter. Praca przy wieży pozwoliła też spojrzeć na panoramę miasta i zobaczyć widok kościoła z góry, co znalazło się również w relacji fotograficznej.